11.1.20

Janina Krzemińska - Najważniejszy był „Miś”

To jedno z nazwisk w polskiej szkole ilustracji, które nie jest od razu rozpoznawalne. Nie reagują na nie nawet starsi czytelnicy. Ale kiedy wymieniam w rozmowach ze znajomymi tytuły książek ilustrowanych przez Janinę Krzemińską, każdy witany jest ciepłym uśmiechem. Ach, no tak, oczywiście! Moja ukochana książka! Mam ją na półce mojego dzieciństwa. Szkoda, że nie jest wznawiana.

Również dla mojej rodziny to ważna postać. W latach osiemdziesiątych urodziły się moje dzieci. W czasach, w których brakowało jedzenia, ubrań, papieru toaletowego, brakowało też książek. My, rodzice, sięgaliśmy do szaf i pawlaczy po nasze książki z dzieciństwa. W moim domu jedną z najważniejszych stała się bajka Stefanii Szuchowej Mateuszek na zaczarowanej wyspie (Nasza Księgarnia, 1961). Tę mądrą historyjkę o niegrzecznym chłopcu, uczonym dobrych manier przez trzy czarodziejskie dziewczynki: Proszę, Przepraszam, Dziękuję, zapamiętaliśmy w moim domu również dzięki kolorowym, pogodnym ilustracjom Janiny Krzemińskiej.

I o tym będzie tym razem opowieść. O jednej z najważniejszych osób w powojennym świecie literatury dla dzieci, ilustratorce dziesiątek książek i wieloletniej szefowej grafików czasopisma Miś.



Ciąg dalszy w >>


Tytuł: Ilustratorki, ilustratorzy. Motylki z okładki i smoki bez wąsów
Autorka: Barbara Gawryluk
Kategoria: dla młodzieży i dorosłych
Wydawnictwo: Marginesy
Rok wydania: 2019







Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękujemy!