30.3.19

Zapowiedź - Wielka księga Klary


Klara ma dziewięć lat, młodsze rodzeństwo, mianowicie brata, ale wolałaby mieć psa, mianowicie golden retrievera. Ma też pamiętnik, w którym skrupulatnie notuje wszystkie zdarzenia. Oczywiście długopisem, gdyż rodzice oczywiście nie chcą jej kupić komputera. Poza tym tak jest szybciej.

Nie wiem, czy wspominałam, że ostatnio Młodszy bardzo się zmienił. Przedszkole zrobiło z niego mężczyznę. Uderza na wroga jak błyskawica. A dokładnie mówiąc: jak pomarańczowa błyskawica z krótkim rękawem i dinozaurem z przodu. Naciera z okrzykiem: „Za tatusia! Za łososia!…”. Młodszy jest niewielki, więc przepycha się między nogami gości. MISTRZ TURNUSU nawet nie wie, co go trafiło.
– Auć!… Mój żołądek! – wrzeszczy.
MARIOLI wysypują się wszystkie małe pomidorki, tylko ELBLĄG FOREVER próbuje się bronić butelką keczupu. Ale Młodszy się nie cofa, nawet kiedy leją na niego gorącą kawę z termosu z napisem TEE. Rwie do przodu, w końcu znika w tłumie. Mama jest przerażona.
– Da sobie radę! – uspokaja tata. Już i ja zaczynam się martwić, ale widzę, że Młodszy znów się pojawia. Trzyma w objęciach całe fury jedzenia, najwięcej małych pudełeczek z masłem i miodem pszczelopodobnym. Tata pęka z dumy.
– Jakie to szczęście, że nie wysłaliśmy go na kolonię! – mówi.
– On jest za delikatny na obóz – zgadza się mama.

Tytuł: Wielka księga Klary
Tekst: Marcin Wicha
Ilustracje: Zosia Dzierżawska
Kategoria: dla dzieci od lat 9
Wydawnictwo: Mamania
Rok wydania: 2019







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękujemy!