27.3.11

Nie przegap historii o krecie albinosie!

Uwaga! Uwaga! Ola z Bloku przedstawia - sensacyjna powieść o krecie albinosie! Pierwszy odcinek w najnowszym numerze Kikimory!

Wystawa malarstwa Agaty Juszczak

Agata Juszczak zaprasza wszystkich do odwiedzenia kwiarni To Lubię!, na ulicy Freta,
na warszawskiej Starówce, gdzie przez miesiąc będą wisiały obrazy olejne jej autorstwa.

26.3.11

Nowość - Maps Are Always Talking to Me


Ta obrazowa książka w prosty sposób przekazuje wiedzę na temat różnych map w historii tłumacząc, co one oznaczają dla ludzkości. Mistrzowskie ilustracje w łatwy do zrozumienia sposób wyjaśniają historię świata i kultury poprzez mapy.

Krystyna Lipka-Sztarbałło o książce: Stanowi dla mnie ekstremalne, jak na polskie warunki, doświadczenie zawodowe. Mistrzowski scenariusz, który przy minimum informacji potrafi zaciekawić, podać hasła umożliwiające dalsze poszukiwania natury encyklopedycznej, a jednocześnie poprzez przesłania autorki sprowokować do refleksji nad naturą działań człowieka w oswajaniu świata. Wszystko podane lekko jakby przypadkiem z wyraźnym zaproszeniem, aby to dziecko zostało odkrywcą. Cudo! Nie miałam w polskich warunkach do czynienia z tak lekko podanym tekstem para edukacyjnym. No i moja rola! To ode mnie zależało jak scenariusz zostanie zinterpretowany. Jak będzie niesiony przez obraz. Trochę się po drodze spieraliśmy. Nie wszystkie moje propozycje zostały zaakceptowane jako forma dialogowa. Książka od roku jest na rynku koreańskim. Została nagrodzona przez Koreańskie Ministerstwo Edukacji i znalazło się tym samym na liście lektur. Autorka tekstu - Heekyoung Kim - jest debiutantką na rynku książki dziecięcej. Nagrodzone w tym roku w Bolonii Maum z ilustracjami Iwony Chmielewskiej jest bodajże jej pierwszą książką. Ta którą właśnie wydali Niemcy drugą.

Tytuł: Maps Are Always Talking to Me
Tekst: Heekyoung Kim
Ilustracje: Krystyna Lipka-Sztarbałło
Kategoria: dla dzieci od lat 6
Wydawnictwo: Nonjang Publishing Co.
Kraj: Korea
Rok: 2009






Tytuł: Wo geht's lang?
Tekst: Heekyoung Kim
Ilustracje: Krystyna Lipka-Sztarbałło
Kategoria: dla dzieci od lat 6
Wydawnictwo: Gerstenberg
Kraj: Niemcy
Rok: 2011

22.3.11

II Gdyński Piknik z Książką dla Dzieci


Wydawnictwo EneDueRabe oraz Zespół Szkół Plastycznych zapraszają do Galerii Debiut na:

II Gdyński Piknik z Książką dla Dzieci

2 kwietnia 2011 r. godz. 11.00 – 16.00

Miejsce: Zespół Szkół Plastycznych, Galeria Debiut ul. Orłowska 8, Gdynia

W programie:

11.30 -13.15 Warsztaty Młodego Ilustratora – prowadzenie: znakomici ilustratorzy Ewa Kozyra-Pawlak i Paweł Pawlak

13.30 – 14.30 Warsztaty Młodego Autora – prowadzenie: Zofia Stanecka – autorka bestsellerowej serii książek o Basi

13.30 -15.00 Warsztaty dla Rodziców

Opowiedz mi tato…opowiedz mi mamo… - jak ciekawie i z pożytkiem opowiadać dziecku bajki
- różne rodzaje bajek i ich pożyteczne funkcje
- fikcja czy fakty – odczytywanie ukrytych znaczeń w bajkach
- zasady budowania, tworzenia opowieści, które wspierają dziecko
- twórcza niespodzianka!

Prowadzenie: Dorota Piotrowska – psycholog, psychoterapeuta, trener
Agnieszka Ochotny – Akademia Pozytywnej Inspiracji

14.30 – 15.00 bajkoczytanie, gry i zabawy, malowanie buziek z Miejską Biblioteką Publiczną w Gdyni

15.00 – 16.00 spektakl: Teatr Niewielki – Szelmostwa Lisa Witalisa J.Brzechwa

Wielki kiermasz wyjątkowych książek dla dzieci

Wydawnictwo EneDueRabe & Przyjaciele

Wstęp wolny!

Czarodziejska wystawa w krakowskiej Księgarni pod Globusem

Krakowska Księgarnia pod Globusem prezentuje fantastyczne ilustracje z książki Czarodziejski Młyn! Wystawa jest bajeczna ponieważ autorką ilustracji jest Teresa Wilbik – autorka grafik do bardzo wielu książek i czasopism dziecięcych. Książkę wydaną przez Wydawnictwo Dwie Siostry napisali Alina i Jerzy Afanasjewowie.


Nie znacie jeszcze Czarodziejskiego młyna?

Akcja tej niezwykłej bajeczki rozgrywa się w Smętowie, gdzie panuje… nieprzezwyciężony smutek! Na mieszkańców padł dziwny czar, który odebrał im radość i okrył serca troską. Nie uległo mu tylko dwoje dzieci: Filip i Dorotka. Oni nadal potrafią się śmiać. Gdy odkryją tajemnicę starego młyna, cały świat stanie przed nimi otworem. Wyruszą wtedy w niezwykłą podróż w poszukiwaniu lekarstwa na smutek. Czy uda im się uratować Smętowo?

19.3.11

O Pawlakach po węgiersku...


Jakiś czas temu, węgierski periodyk o sztuce Art Limes postanowił zapoznać swoich czytelników z sylwetkami dwójki naszych ilustratorów - Ewy Kozyry-Pawlak i Pawła Pawlaka. I poswięciłi im aż 18 stron! Co prawda jest to tłumaczenie wywiadów, których para ilustratorów udzieliła w różnych miejscach w Polsce (qlturka z wywiadem Agnieszki Sikorskiej-Celejewskiej 3/4 naszych rodziców rysowało, lokalny portal poświęcony kulturze Wrocławia), ale zawsze to coś. Oby tak dalej!

Nowość - Dla dzieci


W ramach przypomnienia klasyki bajek i wierszy dla dzieci, w tym samym formacie i cenie oraz z podobną dbałością o szatę graficzną ukazały się: Ogródek Marii Kownackiej, Wiersze dla dzieci Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, Bajki Adama Mickiewicza oraz Za górami, za morzami Artura Oppmana.

Tytuł: Dla dzieci
Tekst: Władysław Broniewski
Opracowanie graficzne: Bohdan Butenko
Kategoria: dla dzieci od lat 4
Wydawnictwo: Zysk i s-ka
Rok wydania: 2011

18.3.11

Ala ma font(a). Warsztaty projektowania krojów pism przeznaczonych do publikacji dla dzieci

Zgłoszenia uczestnictwa w warsztatach można składać do 20 marca 2011 r. Akademia Sztuk Pięknych w Katowicach (Wydział Projektowy), ul. Koszarowa 19, 25 marca – 30 listopada 2011 r.

Zgłoszenia przyjmowane są na podstawie ankiety i portfolio w formie cyfrowej, pdf lub link do pliku, które należy wysłać na adres: ewasatalecka@ewasatalecka.a4.pl

26 marca – 30 listopada 2011 z wyjątkiem lipca i sierpnia w trybie trzydniowych sesji weekendowych raz w miesiącu zajęcia prowadzone będą w języku angielskim

25–27 marca - Obszary i zakres badań naukowych w dziedzinie typografii dla publikacji dziecięcej / Fields and methods of research in contemporary typography for children’s publication Anne Bessemans + Eben Sorkin

15–17 kwietnia - Projektowanie fontów dla dzieci. Praktyka / Design fonts for children publication. Practice Anne Bessemans + Martin Majoor

13–15 maja - Projektowanie fontów dla dzieci. Praktyka – zastosowanie programu Fontlab / Designing and digitalizing fonts for children publication. Practice in Fonlab Martin Majoor + Filip BlaŽek

17–19 czerwca - Projektowanie fontów dla dzieci. Praktyka – zastosowanie programu Fontlab Postprodukcja – techniki digitalizacji– Filip Blažek Rysowanie w Fontlabie przydatne skróty i triki – Marian Misiak Marian Misiak dodatkowo prezentuje plon swojej wyprawy do Jordanii: Książki dla dzieci, w języku arabskim. Ze zbiorów kolekcjonera. Dokument / Designing and digitalizing fonts for children publication. Practice in Fonlab Techniques and postproduction in Fontlab – Filip Blažek Drawing and using tricks in FontLab – Marian Misiak Additionally Marian Misiak will be presenting the document about collector of the Arabic children’s book, whom he interviewed in Jordan. Filip BlaŽek + Marian Misiak

przerwa wakacyjna / summer break

wrzesień - Projektowanie fontów dla dzieci. Praktyka – zastosowanie programu Fontlab / Designing and digitalizing fonts for children publication. Practice in Fonlab Marian Misiak + Martin Majoor

październik - Projektowanie fontów dla dzieci. Praktyka – zastosowanie programu Fontlab / Designing and digitalizing fonts for children publication. Practice in Fonlab Marian Misiak + Filip BlaŽek

listopad - Projektowanie fontów dla dzieci. Podsumowanie / Designing and digitalizing fonts for children publication. Assesment Marian Misiak + Martin Majoor

Wjęcej informacji znajdziecie --> tutajLink

17.3.11

Zapowiedź - Gratka dla małego niejadka


Gratka dla małego niejadka to książka dla najmłodszych w całości poświęcona jedzeniu. Znajdziecie w niej nie tylko w humorystyczny sposób zilustrowane przepisy na smaczne dania, ale także zabawy edukacyjne, gry i inne pomysły pobudzające wyobraźnię każdego małego niejadka. Maluch nauczy się dzięki niej przyrządzać potrawy, zarówno te trudne, jak i łatwe, rozpoznawać poszczególne ich składniki, nadawać im charakterystyczne cechy. Dowie się, czym są witaminy, dlaczego należy myć warzywa, nauczy się postrzegać w jedzeniu nie tylko codzienny posiłek, ale także świetną zabawę.

Dobry nastrój udzieli się także rodzicom, gdyż książka stanowi świetny pretekst do wspólnego spędzenia czasu z dziećmi w sposób niezwykle kreatywny. Ilustracje potraw, oraz niezwykli bohaterowie książki z pewnością spowodują, iż niejednemu niejadkowi pocieknie ślinka.

Projekt książki Gratka dla małego niejadka uczestniczył w wystawie Książka dobrze zaprojektowana, zacznijmy od dzieci w Katowicach w 2010 r. Ponadto zaprezentowany był na wystawie towarzyszącej Poznańskim Spotkaniom Targowym-Książka dla Dzieci i Młodzieży w 2011 roku w Salonie ilustratorów.

Tytuł: Gratka dla małego niejadka
Tekst i ilustracje: Emilia Dziubak
Kategoria: dla dzieci od lat 4
Wydawnictwo: Albus
Rok wydania: 2011

16.3.11

Romans palce lizać - premiera - Ola Cieślak zaprasza

Jest już Romans palce lizać!

Premiera 19 marca o 12.00 na Saskiej Kępie - ul Francuska - herbaciarnia Ganders!

Nowość - Małe, średnie i duże. Wesołe wiersze i obrazki


Zbigniew Lengren znany jest powszechnie jako twórca kultowego już dzisiaj Profesora Filutka, którego przygody przez ponad pięćdziesiąt lat drukowane były na ostatniej stronie Przekroju. Jednak Lengren nie zajmował się wyłącznie rysunkowo-satyryczną twórczością dla dorosłych, był też wybitnym ilustratorem oraz autorem wierszy i książek dla dzieci.

Zbigniew Lengren należy dziś – obok Jana Marcina Szancera, Olgi Siemaszko, Zbigniewa Rychlickiego, Janusza Stannego i Bohdana Butenki – do mistrzów polskiej ilustracji dla dzieci. Wznawianą właśnie po ponad trzydziestu latach książkę Małe, średnie i duże. Wesołe wiersze i obrazki – zbiór blisko trzydziestu wierszy wesołych, rymowanych i przepięknie zilustrowanych – zalicza się do jego najlepszych książek skierowanych do małego czytelnika.

Tytuł: Małe, średnie i duże. Wesołe wiersze i obrazki
Tekst i ilustracje: Zbigniew Lengren
Kategoria: dla dzieci od lat 4
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: 2011

Wystawa Ewy Kozyry-Pawlak i Pawła Pawlaka w Gdyni


Wystawa Szanownych Państwa Ilustratorów ma zawisnąć w Galerii Debiut Zespołu Szkół Plastycznych w Gdyni,
przy ulicy Orłowskiej 8 - wernisaż - 18 marca o godz. 12.20.

W piątek 1. kwietnia odbędą się warsztaty z uczniami szkoły, a w sobotę, 2. kwietnia,
warsztaty dla dzieci w ramach II Gdyńskiego Pikniku z Ksiażką dla Dzieci.

15.3.11

O meandrach kultury i sile sprawczej – rozmowa z Jiwone Lee

Jiwone Lee, ur. 1974, doktor historii sztuki, badacz historii książki dla dziecka (temat doktoratu - Polska szkoła ilustracji), wykładowca na Wydziale Polonistyki, Hankuk University of Foreign Studies, oraz historii ilustracji, tłumacz z jęz. polskiego (wyd. 13 tytułów), angielskiego (wyd. 7 tytułów), redaktor inicjująca współpracująca z wieloma koreańskimi wydawnictwami, organizator wydarzeń kulturalnych i kurator wystaw (10), rzeczoznawca Sooncheon Miracle Library + Paju Bookcity Children’s Art Center (do zbiorów zakupiła 1.000 tytułów, w tym reprezentujące polską szkołę ilustracji), zajmuje się też intensywnie książką dla niewidomych. Jest laureatką nagrody za tłumaczenie Pana Tadeusza A. Mickiewicza (praca zespołowa). Spośród zainicjowanych przez nią książek pięć zdobyło nagrody. Wśród nich tegoroczna Bologna Ragazzi Award stanowi nagrodę najwyższą. Od wielu lat zajmuje się popularyzowaniem kultury polskiej w Korei, w Azji i na świecie.


- Zajmujesz się kulturą polską i jako badacz, i jako popularyzator. Od jak dawna?

Od powrotu do Korei w roku 2002. Pracując jako wykładowca polonistyki, zaczęłam szukać wydawców dla polskich książek dziecięcych. Bardzo ważnym wydarzeniem było dla mnie zaproszenie polskich ilustratorów do uczestnictwa w polskiej wystawie bolońskiej w 2003 r. Stoisko polskie odwiedzało wielu koreańskich wydawców. Tam na miejscu zaczęłam wydawcom tłumaczyć makiety, przedstawiałam, polecałam różne projekty.

- Co spowodowało zainteresowanie kulturą polską?

Skończyłam polonistykę w Korei, na drugie studia wybrałam historię sztuki. Jako stypendystka rządowa studiowałam w Krakowie, ale doktorat obroniłam w Poznaniu. Tematem była polska szkoła ilustracji. Zapewne zaplecze literackie wpłynęło na moje zainteresowanie ilustracją.

- Twoje zainteresowanie polską książką dla dzieci jest nietypowym obszarem badań dla historyka sztuki – czy łatwo Ci było uzyskać akceptację tematu pracy magisterskiej, a później rozwijać go w doktoracie?

Nie było problemu z uzyskaniem akceptacji – może z powodu wysokiej rangi polskiej szkoły ilustracji. Badanie było trudne. Brak profesjonalnej dokumentacji na temat związany z Graphic Design tego czasu czy opracowań odzwierciedlających zainteresowanie ośrodków akademickich stanowiły ogromną przeszkodę. Przedmiot był obcy również moim promotorom, jednak jestem wdzięczna za wszelkie rady dotyczące konstrukcji pracy i zorganizowania myśli.

- Czytałam Twój doktorat. Dokonałaś tam rzeczy trudnej, zwłaszcza dla obcokrajowca: historię polskiej książki ilustrowanej ukazałaś w szerokim kontekście historii społecznej i to nie tylko naszego kraju. Dzięki historii przedmiotu i historii społecznej Europy nieustannie budujesz perspektywę, która pozwala ocenić, co w polskiej książce było awangardowe, a co wtórne. Mamy wielką nadzieję, że twoja praca zostanie opublikowana i przyczyni się do uznania książki dziecięcej za znaczący element kultury. A jak w Korei traktowana jest książka dla dziecka?

Koreańczycy od zawsze byli narodem szanującym naukę i z tego względu starano się kłaść szczególny nacisk na edukację dzieci. W historycznych czasach nauka stanowiła o awansie społecznym: możliwe było nabycie szlachectwa w uznaniu stopnia wykształcenia. Współcześnie nauka jest również postrzegana jako narządzie pozwalające piąć się po drabinie społecznej, a także wyzwalające wolę zdrowej rywalizacji już w bardzo wczesnym wieku. Wszystko, co związane z wychowaniem dziecka, jest u nas ważne, również książka. Obecnie Korea zajmuje 10. miejsce w produkcji książki w świecie, a literatura dla dzieci stanowi 18 proc. ogólnej liczby wydawanych książek.

- Według Ciebie historia książki dla dziecka to historia relacji dorosły - dziecko. Rozmaite uwarunkowania, rozwój psychologii, rozwój wolnego rynku, realia polityczne, wszystko to miało zasadnicze znaczenie dla książki takiej, jaką mamy teraz. Można powiedzieć, że pokazujesz książkę dziecięcą jako szczególnie dynamiczną część kultury materialnej.

Absolutnie tak, i jako szczególną formę manifestacji współczesnej sztuki-literatury.

- Dużo podróżujesz po całym świecie. Wykładasz literaturę i światową historie książki obrazkowej. Czym tłumaczysz polski problem braku książki obrazkowej? Prawie nie posiadając jej, co tracimy?

Może to historyczne uwarunkowanie? Spadek po zbyt rygorystycznym podziale roli pisarza/ilustratora w czasie produkcji scentralizowanej i braku rzeczywistej wymiany myśli ze światem w latach największego rozwoju książki obrazkowej, jaki przypadł na lata 60. i 70.? Polskie ilustracje były przedstawiane na różnych międzynarodowych imprezach i zdobywały tam nagrody, jednak w ramach wymiany nie wprowadzano żadnych nagradzanych tytułów zachodnich, reprezentujących gatunek książki obrazkowej. Później zalew tandety zagranicznej (w latach 90.), zamiast importu najlepszych nagradzanych pozycji zachodnich, problem pogłębił.

Książka obrazkowa jest nowym gatunkiem ikono-lingwistycznym. Zarówno artysta, jak i pisarz mają inne, poszerzone pole manewru, w zamian czytelnik dostaje większe możliwości ingerowania w treści książki. Książka obrazkowa działa na percepcję dziecka, ale może również oddziaływać na dorosłych. Z pomocą tekstu i obrazu, jako jednego, spójnego środka wyrazu, może przedstawiać młodemu czytelnikowi nawet bardzo skomplikowane, trudne tematy. Polska ma wspaniałą tradycję graficzną – można się w niej spodziewać świetnych książek obrazkowych.

- Jako znawca problemu zdajesz sobie sprawę, jak trudno jest mówić pełnym głosem poprzez obraz. A jednak dostrzegłaś potencjalnych twórców i na naszym terenie. Nie jesteśmy krajem wyznaczającym standardy w książce obrazkowej. Trudno było znaleźć i przekonać wydawców, służyć polskim twórcom za przewodnika po meandrach subkultury książki obrazkowej, sprawować opiekę merytoryczną i managerską? Jako ojciec i matka międzynarodowych projektów musiałaś dbać o wszystkie etapy przygotowania książki, a później zadbać, aby nie została wypchnięta poza obszar uwagi publicznej. Trudno było przekonywać, że to wartość dodana?

Przekonać wydawców nie jest łatwo. Długo pukałam do drzwi wydawnictw z różnymi książkami. Do tej pory jest to niełatwe zadanie. Jednak u nas co roku wydawano z licencją zagraniczną ponad 1.000 nowych tytułów książek obrazkowych i wtłoczenie tam jednego czy dwóch tytułów nie wymagało gigantycznego wysiłku – ale wydać w dobrym, dbającym się o całościowy kształt książki, szanującym autorów wydawnictwie było i jest problemem. W porównaniu z moimi początkami, teraz jestem bardziej świadoma potrzeb koreańskich wydawców i specyfiki rynku. Wprowadzając polską twórczość, staram się zadowalać obie strony (wydawców koreańskich i twórców polskich).

- W tym roku przyszła nagroda najbardziej prestiżowa. Książka, która powstała dzięki Tobie, za wartość artystyczną dostała największą nagrodę w świecie książki – Bologna Ragazzi Award 2011. Tekst Maum napisała Heekyoung Kim, historyk sztuki, która za twoją namową zaczęła tworzyć swoje piękne, poetyckie teksty. Jest to jej drugi tekst, pierwszy z ilustracjami Iwony Chmielewskiej, i pierwsza książka, która została opublikowana. A która to była książka Iwony Chmielewskiej wydana przez Ciebie w Korei? I która twoja książka, jeśli wziąć pod uwagę wszystkie tłumaczenia i inne działania inicjujące?

Książki Iwony Chmielewskiej wydana przeze mnie w Korei:

O wędrowaniu przy zasypianiu (2004, Nonjang),
Myśl (2004, Nonjang),
Laseczka/Skrzyneczka (2004),
Myślące KiukNiunDigd: alfabety koreańskie (2005, Nonjang),
Thinking ABC (2006, Nonjang),
Myślące 1, 2, 3 (2008, Nonjang),
Dwoje ludzi (2008, Sakyejul),
Czy połowa pełna, czy połowa pusta? (2008, Nonjang),
Bium: Room in the heart (2009, Agibooks, tekst Youngwon Kwak),
Dzień dobry, Europo! (2010, Borimpress),
Dom duszy (2010, Changbi, tekst Heekyoung Kim),
Kłopot (2010, Nonjang),
Cztery strony czasu (2010, Sakyejul),

Inne książki polskie albo z polskimi ilustracjami:

Dobry potwór nie jest zły, tekst Anna Onichimowska, ilustracje Maria Ekier (2004, Changbi),
Sen, który odszedł, tekst Anna Onichimowska, ilustracje Krystyna Lipka-Sztarbałło (2006, Munhakdongne),
Pierścień i róża, tekst W.M. Thackeray, ilustracje Anna Sędziwy (2006),
Dynastia Miziołków, tekst Joanna Olech (2008, Munhakdongne),
Malarz rudy jak cegła, tekst i ilustracje Janusz Stanny (2010, Yeoyudang),
O królu Dardanelu, tekst i ilustracje Janusz Stanny (2010, Yeoyudang),

Współpraca z polskimi ilustratorami, art-direction etc.

Mapy mówią do mnie, tekst Heekyung Kim, ilustracje Krystyna Lipka-Sztarbałło (2009, Nonjang),
Little Viking, tekst oraz ilustracje Krystyna Lipka-Sztarbałło (2008, Yeowon Media),
Hay-on-Wye, ilustracje Anna Ładecka (2007, Yeowon Media),
Bium: Room in the heart (2009, Agibooks) tekst Youngwon Kwak, ilustracje Iwona Chmielewska

Tłumaczenia:

Adam Mickiewicz Pan Tadeusz (praca zespołowa, 2005, Hankuk Univ. of Foreign Studies Press),
The Man, tekst i ilustracje Raymond Briggs (2005, Nonjang),
Księżniczka z królestwa czereśnego, tekst Marketa Zinnerová, ilustracje Marina Richterová, (2006 Munhakdonne),
I was a rat!, tekst Philip Pullman, ilustracje Peter Bailey (2008, Nonjang),
Count Karlstein, tekst Philip Pullman (2008, Nonjang),
Tales from outer suburbia, tekst i ilustracje Shaun Tann, (2009, Sakyejul),
How to live forever, tekst i ilustracje Collin Thompson (2010, Nonjang),

Art-direction:

Redagowanie książek dotykowo-braillowych dla dzieci niewidomych,
Touch the tree, tekst i ilustracje Hyesung Song (2008, Changbi).

- Twoja siła sprawcza musi dziwić. Czy krajanie łatwo Ci wybaczają, że będąc tak kreatywną i opiniotwórczą (wykładowca akademicki, publicysta, kurator imprez międzynarodowych w kraju i poza nim), tyle talentu i energii poświęcasz egzotycznej i nieszczególnie popularnej kulturze polskiej? Czy Chopin jest w stanie to usprawiedliwić?

To prawda, że zaczęłam z polskimi książkami i artystami i dużo uczyłam się pracując przy powstaniu tych książek w Korei. Jestem wykładowcą teorii ilustracji na uczelni, jednak moja działalność z polskimi artystami uświadomiła mi, że mogę pomóc moim studentom czy początkującym artystom również inaczej. Dwie moje studentki zadebiutowały we Francji (edition MeMo), dwoje utalentowanych grafików pod moim kierunkiem debiutowało jako twórcy książki obrazkowej, jedna osoba zadebiutowała jako pisarka i otrzymała nagrody Ragazzi. Zaczęłam od ubiegłego roku również wystawiać koreańskie książki na wybrany temat na stoisku Korean Publishers Association (Koreańskiego Towarzystwa Wydawców Książek) w Bolonii. Staram się jak najlepiej przedstawiać koreańską twórczość za granicą.

Wprowadzanie polskich twórców cieszy, bo wpisuje się w szeroki wachlarz książkowych wyborów. Koreańczykom nie podoba się tak duży wpływ kultury amerykańskiej: chcemy mieć szerszy horyzont.

- Wiem, że współpracowałaś z ambasadą Polski przy organizacji wydarzeń kulturalnych. Popularyzujesz różne obszary polskiej kultury, również plakat, film; zapraszasz polskich artystów na międzynarodowe imprezy. Dwa lata temu jako kurator międzynarodowych targów w Seulu zaprosiłaś z wystawą Book Art Alicje Słowikowską i Jadzię Tryzno. Zaproponowałaś udział w konkursie polskim graficzkom: Grażyna Lange, Monika Hanulak, Anna Niemierko i Gosia Gurowska zdobyły nagrody. Wcześniej na zjazd pisarzy zaprosiłaś Joannę Olech. W zeszłym roku w elitarnym międzynarodowym spotkaniu brała udział Iwona Chmielewska. To tylko część twoich inicjatyw. Masz zespół, który wspiera twoje działania?

Nie, nie w sensie profesjonalnego zespołu, jednak jestem bardzo wdzięczna wszelkim działaniom wspierającym ze strony Polaków: ilustratorów, autorów, znawców, ludzi związanych z książką. Od początku wybaczyli zuchwałość obcokrajowcowi badającemu polską ilustrację, dzielili się informacjami, dali szansę na uczestnictwo w bolońskiej wystawie, pokazywali swoje prace, zaprosili na pobyt w Polsce, słuchali moich wyników badań. Dali w ten sposób początek mojej działalności.

Jestem wolnym strzelcem i staram się wybrać dobrego partnera i być przez takich wybieraną. Staram się pracować z wydawnictwami mającymi dobry standard, wysoką etykę i szacunek do autorów. Inna zasada wyboru pracy to - pro publico bono.

- Jesteś nie tylko ambasadorem polskiej kultury, ale również przyczyniasz się do uczestnictwa Polaków w kulturze międzynarodowej. Książki Iwony Chmielewskiej wydane w Korei zdobyły różne nagrody , również międzynarodowe (np. Złote Jabłko na BIB ) a jedna weszła do kanonu lektur szkolnych w dalekim Meksyku. Polski twórca za przyczyną koreańskich realizacji i promocji - na liście lektur szkolnych w Meksyku! Takie meandry kultury ciągle nas jeszcze zadziwiają. Ciebie nie. Jak oceniasz potencjał tkwiący w książce dziecięcej jako części kultury świata?

Książka dziecięca to wspaniałe medium – do rozmowy i przekazu informacji. Zwłaszcza książka obrazkowa, która ma w sobie zarówno walory literackie, jak i plastyczne, a na dodatek coś zupełnie nowego – komunikat tworzony z harmonii czy napięcia dwóch środków wyrazu. Wartości uniwersalne, informacje, specyfiki poszczególnych kultur, tematy trudne - książka obrazkowa jest w stanie wchłaniać wszystko.

- Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Krystyna Lipka-Sztarbałło

12.3.11

Premiera spektaklu - Kot, który merdał ogonem


Scenariusz przedstawienia, napisany przez Beatę Pejcz, jest adaptacją historii o kocie w psiej szkole, wymyślonej przez Pawła Pawlaka (i spisanej pózniej przez Gerarda Moncomble'a w książce wydanej przez wydawnictwo Muchomor). Autorka wprowadziła do opowieści kilka istotnych zmian, pogłebiających najistotniejszy w tej historii temat akceptacji odmienności i dostosowujących ją jednocześnie do wymogów kameralnej sceny teatru lalkowego.


Tytuł: Kot, który merdał ogonem
Autorzy: Beata Pejcz, Paweł Pawlak
Reżyseria: Aneta Głuch-Klucznik
Scenografia: Paweł Pawlak
Muzyka: Paweł Sikora
Teksty piosenek: Beata Pejcz
Asystent reżysera: Piotr Serafin
Kategoria: spektakl przeznaczony dla dzieci od 3 lat
Teatr: Teatr Lalek Rabcio
Premiera: 26 marca 2011
Czas trwania: 55 min


Występują:
Maksio - Agnieszka Kwiatkowska
Mruczka - Katarzyna Pędzimąż
Pan Profesor - Piotr Serafin
Hektor - Cezary Skrocki

10.3.11

10. Poznańskie Spotkania Targowe – Książka dla Dzieci i Młodzieży – okiem Krystyny Lipki–Sztarbałło

Tegoroczne Spotkania Targowe w Poznaniu z książką dla dzieci i młodzieży w tytule zakończyły się sukcesem. Zadowoleni byli organizatorzy - bo sukces frekwencyjny, wydawcy bo duuuże zainteresowanie książkami, no i ilustratorzy – bo przejęli 1/3 powierzchni. Sam jubilat Bohdan Butenko pokazał 160 prac. Salonik ilustratorów ostatecznie zaprezentował 44 artystów, no i z Katowic przyjechała okazała reprezentacja konkursu Książka Dobrze Zaprojektowana. W sumie eksponowane było około 450 ilustracji. Targi jako miejsce rozrywki wszelkiej: możliwość wglądu w nowości, spotkanie z twórcami, uczestnictwo w finałach znaczących konkursów i wydarzeniach około książkowych, sprawdza się jako czas inaczej spędzony z rodziną. Sprzyja to odrodzeniu się idei targów (dobrze zorganizowanych). Oby nie okazało się ,że jest to alternatywna forma spotkania z książką która łyknąwszy VAT zaczyna kosztować niemałe pieniądze. /Krystyna Lipka – Sztarbałło/

7.3.11

Warsztaty ilustratorskie dla dzieci z Olą Woldańską


Ola Woldańska wspólnie z Natalią Czarcińską, w ramach zajęć Sztuka dla Małych i Dużych, organizują warsztaty ilustratorskie dla dzieci. Warsztaty poprowadzi Ola w oparciu o Pierwsze urodziny prosiaczka 12 marca w Kaliszu.

Nowość - Garbus


Bajka dla Jacków, Krzysiów, Patryków, Karolków i wszystkich małych Miłośników samochodów. Znamy zachwyt w ich oczach, gdy jeszcze z perspektywy wózeczka dziecięcego śledzą przejeżdżające ulicą samochody. Często ich pierwsze słowo to: AUTO!

Autorka, Małgorzata Gintowt, ten tekst napisała dla swojego synka Pawełka i jego kolegów, którym widok czterech kółek rozpromieniał buzie.

Ilustrator, Jakub Haremza, już od wielu lat zachwyca się połyskującym lakierem na cudownych czterośladach. Jego ilustracje do Garbusa zostały wyróżnione w konkursie organizowanym przez katowicką Akademię Sztuk Pięknych Książka Dobrze Zaprojektowana -zacznijmy od dzieci - 2010.

Tytuł: Garbus
Tekst: Małgorzata Gintowt
Ilustracje: Jakub Haremza
Kategoria: dla dzieci od lat 5
Wydawnictwo: Mila
Rok wydania: 2011

1.3.11

Winietkowy konkurs - Kto i co zmalował - wyniki końcowe

Konkursy były dwa... Pierwszy rozwiązaliśmy już jakiś czas temu. Przyszła pora na drugi. Malutki orygniał autorstwa Pawła Pawlaka oraz książkę z jego ilustracjami oczywiście z autografem otrzyma Aluzjailuzja, która... ale o tym może już autor całego zamieszania:

Gratuluję zwycięzcom obu konkursów; Marcie B. i Aluzjiiluzji! Nie było chyba łatwo, a ślady zacieraliśmy nawet w podpowiedziach.

Tak, zając z tęczowymi uszami ma na imię Buraczek. Pewnie dlatego, że jego pierwowzór - maskotka, która poprzez Norwegię dotarła do nas z Niemiec - przybrudziła się mocno podczas tej wędrówki.


Nagrodę konkursową widać na pierwszym planie: to jedna z zestawu akwarel, które wykorzystałem jako ilustracje do wierszy Kazimiery Iłłakowiczówny w książce Chodzi, chodzi baj po ścianie. To właśnie baj, choć ten akurat do książki nie wszedł. Mam nadzieję, że na czyjąś ścianę wejdzie.

Na zdjęciu widać jeszcze zajęcze uszy, a to co po lewej stronie leży tuż przed nimi, to korpus stworzenia, odwrócony lewą stroną do góry. Zagmatwnie muliny można traktować nie tylko jako efekt niedoskonałości techniki autora, ale też obraz stanu jego duszy.

Ukłony, Paweł Pawlak / wolnomuliniarz

Gratulujemy i prosimy o kontakt mailowy!