1.1.11

Kalendarz 2011 - Pan Kuleczka


Przez kolejny, 2011 rok, mamy szansę cieszyć się ciepłymi, kolorowymi ilustracjami Elżbiety Wasiuczyńskiej, której towarzyszą czasem filozoficzne, czasem wesołe, a czasem ironicznie - choć zawsze mądre - komentarze Wojciecha Widłaka wcielającego się w książkowe postaci.


Kalendarz - jak zwykle - pełen skarbów: naklejek, kolorowych obrazków, historyjek i atmosfery, która sprawia, że zarówno pięć książek, jak i dwa audiobooki wywołują uśmiechy na twarzach coraz to nowych wielbicieli wesołej rodzinki!


Pan Kuleczka 2011. Kalendarz z naklejkami*
Ilustracje: Elżbieta Wasiuczyńska
Wydawnictwo: Media Rodzina

*Do kalendarza dołączonych jest 96 naklejek do umieszczania w ważne (albo zwyczajne-niezwyczajne) dni!

9 komentarzy:

  1. Wczoraj wysłałam męża do skrzynki, żeby sprawdził, czy coś nie tam nie kryje (kryło:))
    Moje dzieci miały zamiar od razu przystąpić do naklejania. Zarekwirowałam naklejki. Poza tym uznali, że niektóre ilustracje już znają!!!(nie uznały tego za wadę:)G przeczytał sobie opowiadanie i zapoznał mnie z morałem:))To wkroczyliśmy w nowy rok z nowym kalendarzem!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny! Chcę go mieć! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ha! U nas też oczywiście wisi! Póki co, pozaznaczane zostały urodziny najbliższych członków rodziny! No i okazuje się, że Pan Kuleczka ma urodziny 1 stycznia, Katastrofa i Pypeć w Dzień Babci i Dziadka, etc. Pytanie kiedy oni naprawdę mają urodziny?!

    A! I jeszcze jedna drobniutka sugestia dla twórców (jeśli czytają :-)) - dobrze by było, gdyby gdzieś w okolicach nazw miesięcy umieszczone były numery, który to miesiąc w kolejności jest. J. nie umie jeszcze czytać, ale do doskonale liczy. I jak udało mu się powiedzieć, że babcia ma urodziny w pierwszym miesiącu, dziadek w drugim, to już trudniej było mu policzyć kartki do kwietnia, żeby stwierdzić kiedy urodziny mają mama z tatą :-)

    Dobrego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  4. No nie mów, że J. nie liczy do 4:))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Liczy liczy, jasne, że liczy! Przecież napisałam, że liczy doskonale! Ale... MSZ byłoby to ułatwienie. Zdecydowanie tak!

    :-)

    ps. teraz sama mu dopiszę numerki, a co?!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pan Kuleczka i jego ekipa to genialne wymyślenie pod każdą postacią wzbudza ciepły uśmiech :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Dopisz numerki, oczywiście. A może by tak całościowe czytanie wprowadzić na nazwach miesięcy?(założę się, że Cars potrafi przeczytać:))
    BTW, coś te maluchy zdolne są - K. liczy i rozpoznaje liczby do 20, no, może do 19, zaczyna dodawać na konkretach (tak do 6):))

    OdpowiedzUsuń
  8. Tegoroczny kalendarz jest doskonały. Treści w nim mnóstwo, prawie jak szósty tom "Pana Kuleczki". Dziękujemy,

    OdpowiedzUsuń
  9. >prawie jak szósty tom "Pana Kuleczki"< ja tam jestem roztargniona i z liczeniem szczerze mówiąc u mnie kiepsko, ale żyłam w przekonaniu ,że powstało dotąd 5 tomów Kuleczki:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy!